Renowacja obić głuszących podwozie taksówki bagażowej

hqdefaultOperacje spychania uszkodzonego pokrycia taksówki bagażowej, a następnie odrdzewiania i odtłuszczania odsłoniętego podłoża, sporządza się zgodnie z opisem. Z kolei gratowanie, szpachlowanie, szlifowanie i malowanie nawierzchniowe przeprowadza się tak, jak przy lakierowaniu otoczeń przeszlifowanych w pokryciach zepsutych do pułapu pierwszego. Przy zniszczeniu ozdobnego obicia lakierowego nadwozia do pułapu trzeciego poleca się kompletną alternację starego pokrycia lakierowego na pełnej powierzchni ustępowanej rewitalizacji, co winno być stworzone w zakładzie branżowym względnie warsztacie. Operacje zabierania tzw. starego pokrycia i odrdzewiania są w tym momencie przetwarzane analogicznie do operacji zademonstrowanych znaczniej. Dodatkowo w przypadku taksówki bagażowej, nakładanie nowego pokrycia dekoracyjno-ochronnego na karoserię przeprowadza się na sposób podobien do modernizacji obicia naruszonego do poziomu pozostałego (na detalach, z których z powodu korozji wykasowano posiedzenie aż do podłoża. Czytaj dalej →

Jak działają wycieraczki w bagażówce?

Wycieraczki w bagażówceMotor wycieraczek w większości bagażowek, jest zasilany z waloru nurtu sztywnego czy też z plusa po pobudzeniu zapłonu. Odbiera dodatkowo sygnal Zespolony po linii szeregowej. Sygnał odpowiada zadaniu prędkości działania wycieraczek. W systemie automatycznego sterowaniar napęd dostaje za pośrednictwem linii szeregowej zadanie skonfigurowania prędkości wycieraczek od czujnika opadów. Realne jest skonfigurowanie dziesięciu wielorakich prędkości. W instrumencie ręcznego kierowania, mała albo duża prędkość, Moduł zespolony w kabinie wysyła sygnał poprzez linię taśmową w zależności od wyłowionej szybkości działania. Czytaj dalej →

Demony szybkości motoryzacji

imagesGdy tylko człowiek stworzył samojeżdżący pojazd, opanowała go natychmiast niebezpieczna mania pędu, prowadząca do nie mających żadnego praktycznego znaczenia ani żadnego logicznego celu rekordów szybkości bez względnej. Nie mających żadnego praktycznego znaczenia albowiem opracowania techniczne rekordowych pocisków na kołach nie były i nie są przenoszone do codziennego życia i nie mają zastosowania w konstrukcjach normalnych samochodów; nie przyczyniają się więc do postępu technicznego. Toteż rekordy szybkości bezwzględnej ustanawiane są nie przez firmy samochodowe, lecz przez ludzi, którzy pragną nazwać się najszybszym kierowcą świata i tytuł ten osiągają wielkimi kosztami, olbrzymim wysiłkiem osobistym i wielu współpracowników oraz śmiertelnym ryzykiem. Czytaj dalej →

Pierwszy samochód na Alasce

autoalaskaKto mógł się spodziewać, że ,,na końcu  świata”, na Alasce, znajdzie się w roku  1905 entuzjasta, który postanowi zbudować mechaniczny pojazd. A jednak! Był nim mlody zapaleniec, Robert E. Sheldon, który wprawdzie nie widział jeszcze w życiu żadnego samochodu, ale zbierał i wycinal z pism obrazki przedstawiające te nowe, samodzielnie poruszające się automobile. Szybko zrozumiał, jak działa silnik benzynowy i rozpoczął samodzielne próby zbudowania takiej maszyny. Próby te, mniej lub bardziej udane, trwały aż trzy lata, ale zostały uwieńczone całkowitym sukcesem: oto w początku roku 1905 taki jednocylindrowy silnik benzynowy ruszył i nawet rozwinął moc oceniona (niestety bez pomiarów) na 3 KM. Nie znamy szczegółów konstrukcji i nie wiemy, jaki był system zasilania i zapłonu; wiadomo tylko, że cylinder był chłodzony powietrzem, jako ze Alaska jest krajem o niskiej temperaturze, w której woda, nawet w silniku, zamarza. Gdy silnik był gotów, Sheldon dorobił doń prymitywne podwozie drewnianą skrzynkę z fotelikiem na dwie osoby. Koła wzięte od powozu konnego były jednakowe, przy czym przednie dawały się zwracać na boki za pomocą najprostszego urządzenia dźwigniowego. Jedynie prawe tylne koło było napędzane przekładnią pasową i łańcuchowa przez znajdujący się również po prawej stronie, blisko przodu, silnik. Czytaj dalej →

Jak powstał pierwszy samochód?

aaTeoretycznie sprawa zbudowania samochodu, to jest pojazdu, który by sam chodził, a właściwie jeździł, była rozwiązana. Po prostu należało zbudować wóz z urządzeniem do kierowania, napędzany znajdującym się w nim silnikiem. Oczywiście, w wieku XVIII takim silnikiem mogła być jedynie maszyna parowa. Denis Papin (1647-1714) i Thomas Savery (1650-1715), twórca jednostki mocy koń parowy (HP), byli przekonani o możliwości zastosowania maszyny parowej do napędu kół, ale nie byli w stanie udowodnić praktycznie swej racji. Również i wielki Watt, gdy mu w roku 1759 pewien student, nazwiskiem Robinson, proponował zbudowanie parowego wozu, zajął się tym problemem, ale tylko na krótko, gdyż praca ta odrywała go od zasadniczego celu ulepszania dużej przemysłowej maszyny parowej z oddzielnym kotłem. Czytaj dalej →

Otto von Guericke i jego pompa próżniowa

W charakterze małej dygresji należy zanotować wiadomość, że sławny uczony holenderski, Christian Huygens, wynalazca zegara z wahadłem, odkrywca księżyca Saturna (1655 r.) i badacz pierścieni Saturna oraz mgławicy Oriona i planet Jowisza i Marsa (1656 r.), pracował w charakterze nadwornego uczonego na dworze francuskiego króla Ludwika XIV. Król obarczał Huygensa różnymi dziwacznymi zleceniami; na przykład, zażądał wynalezienia siły, która byłaby w stanie wzbić wodę w fontannach w Wersalu aż do obłoków. Czytaj dalej →